Medytacja

M

Medytuję codziennie, już od kilku lat. Od kilku lat codziennie uczę się zauważać więcej. Uczę się też pokory. Niezależnie od tego jak długo medytuję, myśli nadal przychodzą i rozpraszam się. Jednocześnie wiem, o ile trudniej byłoby mi się skupiać, gdybym nie ćwiczył codziennie. Zamknij oczy, skup się na oddechu, kiedy przyjdzie myśl wróć do oddechu, powtórz.

0 0 vote
Article Rating

O autorze

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
Andrzej
10 miesięcy temu

Kilka razy podchodziłem do medytacji i nigdy nie udawało mi się poza pojedynczymi próbami zostać z tą techniką na dłużej. Dopiero zgoda na to, że myśli nadal będą przychodzić, że to naturalny proces, i że czasem jest tak, że poukładają się szybko, czasem trzeba poczekać, a czasem nie uda się wcale do końca wyczyścić głowy, pozwoliła mi się cieszyć z korzyści jakie daje.

Dla mnie ważne jest pamiętanie co mi dała medytacja – po pierwszych dniach udanych medytacji, bardzo silnie odczuwałem jej działanie w postaci większego dystansu do świata, w ogóle jego zauważenia.

Miałem wrażenie wyhamowania, jakby nagle pociąg w którym jechałem zatrzymał się, a ja mogłem wyjść i popatrzeć na świat. Teraz już tak się rzadko zdarza, nie znaczy, że nie odnoszę korzyści, po prostu stało się to dla mnie pewną normą, tak jak wcześniej normą była gonitwa w której aktywnie uczestniczyłem.

Dla tego ważne jest dla mnie żebym codziennie medytował, żeby świat znów nie zaczął wariować.. bo to nie świat wariuje, tylko my pędząc za swoim własnym ogonem ;) I żebym pamiętał o tych korzyściach których teraz mogę nie zauważać.

autor: dominik

Recent Posts

Newsletter

Categories

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x