W sześciu zdaniach

Rzeczywistość

R

Jeżeli rano myślę o dniu jako o trudnym, to będzie trudny. Jeżeli pomyślę o dniu, w którym mam dużo pracy, którą lubię, to będzie pracowity i jednocześnie pozytywny dzień. Jeżeli pomyślę o dniu, skupiając się na tym, że wieczorem spotykam się z bliskimi osobami, to będzie dobry relacyjny dzień, z którego będę się cieszył. Cały czas mam na myśli jeden i ten sam dzień. Rano wybieram, jaka będzie moja rzeczywistość. A będzie taka, jak wybiorę ją interpretować.

Mały kabelek

M

Zakładam słuchawki i czuję, że coś nie pasuje – prawa strona jakoś dziwnie odstaje i uwiera. Irytuje się i nerwowo poprawiam je na głowie. Już rozważam, że trzeba kupić nowe słuchawki, w końcu te mają już pięć lat. Zauważam irytację, oddycham głęboko dziesięć razy – ściągam słuchawki, by sprawdzić co się dzieje. Okazało się, że mały kabelek zaczepił się o słuchawkę – przełożyłem go na drugą stronę i świat wrócił do normy. Irytacja na automacie, bez oddechów i weryfikacji, to jest kiepski pomysł.

Zapach

Z

Nastawiam ekspres. Wychodzę na spacer z psem. Wracam zmarznięty do domu cudownie pachnącego świeżo zaparzoną kawą. Niemal unoszę się na tym zapachu, jak postacie w kreskówkach. Pierwszy łyk gorącego napoju to nieopisana przyjemność dla kubków smakowych i mózgu. Mikroszczęście.

Dychotomia

D

Jednym z najczęstszych błędów poznawczych, w które wpadałem w przeszłości to dychotomia myślenia. Kilkanaście, w sumie to już nawet kilkadziesiąt lat temu, wiele rzeczy było dla mnie czarno – białych. Zauważam, że czasami widzę ślady tego w rozmowie. Ktoś prezentuje mi dwie opcje i tylko je rozważam. A przecież rzadko jest tak, że mój wybór jest ograniczony tylko do dwóch zaprezentowanych opcji. Uczę się zadawać sobie pytanie „jakie inne możliwości jeszcze w tej sytuacji zauważam?”

Nie mam czasu

N

Czasami mówię sobie, że nie mam na coś czasu, na przykład na ćwiczenia. A potem przez kilka minut oglądam przypadkowy film na YouTube. W te kilka minut spokojnie mógłbym zrobić kilkadziesiąt pompek, przysiadów i brzuszków. Więc to nie kwestia czasu, ale wyborów. Robię mały eksperyment – kiedy mam ochotę obejrzeć coś na YT, to najpierw robię trzy minuty ćwiczeń. Okazuje się, że mam czas na ćwiczenia.

Recent Posts

Newsletter

Categories