Nie czytałem klasyki, kiedy byłem młodszy. Nie było osoby, która by mi ją podsuwała a ja sam nie sięgałem po nią. Mogę się tym smucić i żałować. Mogę też zacząć nadrabiać czytając teraz. Zacząłem kilka miesięcy temu i do teraz przeczytałem już kilkanaście książek, które wybrałem jako te, które warto znać. Można narzekać, można też działać i się tym cieszyć się.

