W sześciu zdaniach

Model vs. rzeczywistość

M

Rzeczywistość jest złożona i często próbuję zrozumieć jakiś koncept dogłębnie. Wymaga to wysiłku, który chętnie wkładam w uczenie się. Kiedy potem używam tego konceptu w praktyce, stosuję jednak jego model. Model, który z założenia jest uproszczeniem. Bez tego trudno byłoby używać tego konceptu na co dzień. Takimi uproszczonymi modelami są dla mnie talenty, schematy myślenia i komunikacji, czy sposoby zdrowego odżywiania się i treningu.

Instynkt

I

Instynkt obronny – to on pojawia się jako pierwszy, jak coś zawalę. To nie jest moja wina, to przez okoliczności. Uczę się dostrzegać ten schemat myślowy. Wtedy mam szansę włączyć bardziej służący mi sposób myślenia. Zadaję sobie pytania co tak naprawdę się wydarzyło, jaka jest w tym moja odpowiedzialność, jak mogę tym zarządzić, kim i jak warto się zaopiekować w tej sytuacji i jakie wnioski wyciągnąć na przyszłość. Działam.

Położyć się na ziemi

P

Czasami w poszukiwaniu historii na zdjęciu warto zmienić pozycję. Przykucnąć, wygiąć się, czy nawet położyć się na ziemi. Świat wtedy wygląda inaczej. Dla mnie to fajna przenośnia do postrzegania mojej codziennej rzeczywistości. Jak mogę inaczej popatrzeć na to co robię, na problemy, na to co mnie zajmuje? Co jest odpowiednikiem położenia się na ziemi, żeby zrobić zdjęcie?

Wybór

W

Ależ mam ciężki tydzień przed sobą. Tyle rzeczy muszę zrobić. Na samą myśl o tym czuję się zmęczony.

Mam dużo zadań na przyszły tydzień. Pracuje z fajnymi klientami i robię rzeczy, które lubię. Dużo tego, ale cieszę się, że mam możliwość to robić.

Przyśniło się

P

Mózg zostawiony sam sobie często przetwarza w tle. Siedziałem przed pustym ekranem nic mi nie przychodziło do głowy. Położyłem się na chwilę z intencją drzemki. Na chwilę zamknąłem oczy i nagle w głowie zaczęły mi się pojawiać zdania do tekstu, który chciałem napisać. Włączyłem dyktowanie na zegarku i na głos mówiłem, to co na wpół śpiący umysł produkował. Powstał z tego zalążek wpisu.

Recent Posts

Categories