W sześciu zdaniach

Postrzeganie świata

P

Mam psa. Oznacza to, że muszę z nią wyjść trzy razy dziennie. Jest to mój obowiązek, na który się zdecydowałem, kiedy ją adoptowałam.

Mam psa. Dzięki temu trzy razy dziennie wychodzę na spacer. Jest to jedna z moich codziennych przyjemności.

Perspektywa ja

P

Przez lata komunikacji nauczyłem się komunikować z poziomu JA. Kiedyś myślałem, że znalazłem uniwersalne odpowiedzi. Przekonałem się, że to była nieprawda. Dlatego mówię o własnych doświadczeniach, tym co dla mnie działa i nie działa. Kiedy mówię o własnych doświadczeniach i przemyśleniach, to zawsze mówię prawdę. A co z tym robią inni, zależy już od nich.

Zmiana

Z

Dużo czytam, myślę i piszę. Dzięki temu aktualizuję swoje postrzeganie świata. Chwilę temu zauważyłem, że obraz mnie samego, budowany w pewnym obszarze przez lata, nie zgadza się z moją najnowszą wiedzą. Na chwilę wpadłem w tryb zaprzeczania. Zmiana postrzegania siebie jest trudna. Dostrzegłem ten tryb myślenia i pomimo, że to trudne, jednak mierzę się z aktualizacją tego co o sobie myślę.

Sygnał z ciała

S

Moje ciało daje mi znać, kiedy jest czas odpocząć. Głowa też. Zwykle w takie dni, kiedy nie mam spotkań z klientami. Niezależnie od tego czy to środek tygodnia, czy weekend, słucham ciała i robię sobie wolne. Nawet jak mam wiele zadań zaplanowanych na ten dzień, odpuszczam. Zadania przestawiam w kalendarzu i pozwalam sobie odpocząć.

Dzień drzemek

D

Pierwsza drzemka wjechała o 10:30. Potem były kolejne. Każda z nich to taki mały „power nap”. Czasami jest taki dzień – bo pogoda, bo nieprzespana noc, bo dłuższe bieganie rano, że chce się w ciągu dnia spać. Nie walczę z tym. Dbam tylko, żeby nie były za długo, bo wtedy jestem rozespany i ciężko robić swoje.

Recent Posts

Newsletter

Categories