Czekała mnie bolesna wizyta u dentysty. Wyraźnie zauważałem stres i niepokój z tym związany. Świadomie korzystam z poznawanych przez lata metod radzenia sobie z tego typu sytuacjami. Nazywam wprost czym się stresuję i niepokoję, stosuję odłączonej uważności. Po drodze do gabinetu obserwuję swoją interakcję z otoczeniem – jestem na tym w pełni skupiony. Niepokój opada, stres się zmniejsza – wyrównałem oddech.


