W sześciu zdaniach

Światy

Ś

Biegając po mieście szybko przemieszczam się między różnymi jego częściami. Poznaję je i bardzo często jestem zaskoczony. Obok siebie są dzielnice dobrobytu i te zaniedbane. W jednej ludzie pijący kawę w kawiarenkach i cieszący się ciepłum porankiem, w innej ludzie, którzy bardzo potrzebują pomocy. Sąsiadują ze sobą, a jednocześnie są w dwóch różnych światach. Między nimi ja, z jeszcze innego świata.

Film, a książka

F

Wybierając się w długą podróż samochodem lubię słuchać biografii. Pamiętam, że zrobił na mnie wrażenie film „Into the Wild”. Postanowiłem posłuchać prawdziwej historii bohatera. Kiedy czytam książkę z historią, na podstawie której nakręcono film, lubię zwracać uwagę na różnice. Z jakiegoś powodu łatwo mi zauważyć różnice i podobieństwa. Dzięki temu lepiej rozumiem jak się tworzy opowieści.

Stres

S

Czasami stresuję się przed warsztatami, które prowadzę. Przed takimi spotkaniami rano dłużej medytuję. Korzystam też wtedy z ćwiczeń z książki „Siła stresu”. Przypominam sobie, że reakcja stresowa jest przygotowaniem organizmu do czegoś ważnego lub trudnego. Kiedy o tym pomyślę, to traktuję stres jako coś co pozwala mi być skuteczniejszym w prowadzeniu warsztatów. Przekierowuję uwagę na jeszcze lepsze przygotowanie się.

Na kogo jestem zły?

N

Dostaję informacje z banku, w którym konto zamknąłem kilka lat temu, że jest ono nadal aktywne. Dzwonię wkurzony na infolinię. Słucham muzyczki w oczekiwaniu na połączenie i zdaję sobie sprawę jak bezsensowna jest moja złoś. Człowiek pracujący na infolinii w żaden sposób nie jest winny temu, że kilka lat temu ktoś nie odznaczył czegoś w systemie. Co więcej, to ten człowiek na infolinii może mi pomóc rozwiązać mój problem. Uspakajam się.

Zmiana domyślnych ustawień

Z

Zwykle, jak mam kilka minut czasu, to sięgam po telefon. W automatyczny sposób uruchamiam IG lub YT. Chciałbym zmienić swoje domyślne ustawienia. Na ten czas wolałbym uruchomić aplikację Kindle i przeczytać fragment książki. Eksperymentuję z różnymi metodami – przestawiam kolejność aplikacji, po każdym użyciu apki IG (kiedy robię coś pożytecznego w niej) odinstalowuję ją, chowam aplikacje w folderze, którego nazwa przypomina mi o tym, żeby uważnie z nich korzystać. Szukam najlepszej dla mnie metody, aby domyślna akcja była tą wybraną przeze mnie.

Recent Posts

Newsletter

Categories