Model

M

Wszystko co myślimy o czymkolwiek co wiemy jest modelem. Każda mapa, książka, baza danych, słowo są modelami. Każdy model jest pewnym uproszczeniem rzeczywistości. Żaden z nich nie jest „rzeczywistością”. Kiedy sobie to uświadamiam, zanim zareaguję na coś, to zadaję sobie pytanie o model jakiego używam. Czasami używany model jest dla mnie pomocny, a czasami zbytnio upraszcza lub zaciemnia, to jak patrzę na świat.

Nie ważne gdzie

N

Czasami nie jest ważne gdzie jestem. Ważniejsze staje się z kim tam jestem. Byłem na koncercie, na którym było świetne show. Muzycznie, to nie było do końca coś, co byłoby moim pierwszym wyborem. Ale zapamiętam ten wieczór, jako świetny czas z synem i bliskimi znajomymi. Zapamiętam emocje związane z byciem tam razem.

Mądrzejsi ode mnie

M

Bardzo często rozmawiam z osobami mądrzejszymi ode mnie. Wiedzą więcej ode mnie, szybciej łączą wątki, mają większą swobodę w analizowaniu danych itd. Kiedyś takie rozmowy mnie stresowały, bo widziałem rozdźwięk między ich wiedzą i moją. Na szczęście nauczyłem się w takich rozmowach włączać ciekawość – nie boję się zadawać pytań. Dzięki temu mogę rozmawiać z bardzo różnymi ludźmi. Każda taka rozmowa może być dla mnie rozwijająca.

Są tacy ludzie

S

W swoim otoczeniu mam wiele wspaniałych osób. Doceniam to bardzo. Kiedy ich odwiedzam czuję się jak u siebie. Pamiętam, że zaskakiwało mnie to na początku. Teraz się do tego przyzwyczaiłem i po prostu się tym cieszę. Ale jednocześnie bardzo dbam o to, żeby o nie zapominać, że to nie jest oczywiste.

W nocy

W

Czasami ogarniają mnie trudne emocje. Mam kilka sposobów na ich regulację, a jednym z nich jest spacer z aparatem. Ostatnio wyszedłem z domu o 21, kiedy już zaczynało być ciemno. W nocnym mieście czułem się prawie niewidzialny. Mogłem przystanąć pod drzwiami, przy nieoświetlonym murze i obserwować ludzi, przestrzeń i ich interakcje. Uwielbiam takie momenty.

Recent Posts

Categories