#102 Dlaczego piszę dziennik

#

Odkąd na Instagramie wrzucam zdjęcia z jednego z moich dzienników (tak, prowadzę więcej niż jeden dziennik!) zadajecie mi pytania o to dlaczego w ogóle prowadzę dziennik. Zebrałem Wasze pytania i odpowiedziałem w odcinku podcastu. Dzielę się w nim tym dlaczego to robię, jak to robię, kiedy piszę dzienniki, jakich narzędzi używam. Podaję też kilka pomysłów na to jak Wy możecie prowadzić Wasze dzienniki oraz jak budować nawyk codziennego pisania. Serdecznie zapraszam do słuchania i do komentowania.

Linki

#102 Dlaczego piszę dziennik

Patronite

Podoba się Wam mój podcast? Chcielibyście abym publikował nowe odcinki częściej? Teraz możecie mi w tym pomóc! Zapraszam Was na mój profil w serwisie Patronite, gdzie możecie wesprzeć mój podcast. Więcej szczegółów możecie przeczytać na tej stronie: http://npp.run/patronite Patroni tego podcastu to:

Patroni pomagają za pośrednictwem portalu patronite.pl.

 Grupa na FB

Działa już grupa „Z pasją o mocnych stronach” na FB. Jest w niej już kilkaset osób. W tej grupie możecie rozmawiać, dyskutować o:

  • talentach,
  • mocnych stronach,
  • produktywności,
  • wstawaniu wcześniej i cudownych porankach

Jeżeli znajdziecie coś ciekawego w tych obszarach, podzielcie się z innymi, którzy także są tym zainteresowani. Warto się dzielić! Zapraszam! Adres grupy to: https://www.facebook.com/groups/zpasjaomocnychstronach/ Grupa jest zamknięta, ale jeżeli poprosicie o dostęp, to dodam Was jak najszybciej będzie to możliwe.

Ocena podcastu

Jeżeli chcecie mi trochę pomóc, możecie to zrobić, oceniając podcast w iTunes (lub Sticher). Każda Wasza ocena sprawi, że podcast będzie bardziej widoczny. Aby zostawić ocenę w iTunes w wyszukiwarce iTunes lub w aplikacji Podcasty (lub innej, której używacie) wyszukajcie podcast „Z pasją o mocnych stronach”, kliknijcie na okładkę mojego podcastu, znajdźcie zakładkę „Oceny i recenzje” i wybierzcie „Napisz recenzję”. I przedstawcie, proszę, szczerą opinię o podcaście. :) Jeżeli słuchacie podcastu na Androidzie i korzystacie ze Stitchera, to wejdźcie na npp.run/stitcher, zjedźcie na dół strony do sekcji “Show ratings and reviews”. Tam też możecie zostawić szczerą ocenę podcastu. Z góry dziękuję za Waszą pomoc!

O autorze

16
Dodaj komentarz

avatar
2000
15 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
dominikDorota P.JoannaHubertAnna P. Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dorota P.
Gość
Dorota P.

Zawsze pisałam rano, dość nieregularnie, po tym odcinku przerzuciłam to na wieczór – chociaż jedno zdanie, które oczywiście zamieniło się w kilka zdań :)

Po zmianie czasu męczyłam się żeby zasnąć, tysiąc myśli w głowie, potem było ciężko wstać rano.
Po zapisaniu kilku zdań w dzienniku wieczorem zasnęłam jak dziecko :D
Czy to możliwe że to działa tak bardzo? :) :)

Więc teraz z jednym moich głównych why – jeżeli chodzi o pisanie dziennika – jest dobry sen, który jest dla mnie MEGA WAŻNY.
Bo wpływa na produktywność w następnym dniu i regenerację mojego organizmu.
Dzięki Dominik! :)

Joanna
Gość
Joanna

a ja jeszcze nie pisze (pisalam jako nastolatka a potem przestalam bo balam sie ze ktos znajdzie moje zapiski i cos tam o mnie pomysli – juz wyroslam z takich obaw i takiego myslenia) ale po tym podkascie nabralam ogromnej ochoty na pisanie dziennika by zobaczyc jak zadziala w moim obecnym zyciu…
Odkrylam Cie niedawno (dzieki Kasi z Worqshop) i bardzo lubie Cie sluchac – dziekuje za to co robisz

Hubert
Gość
Hubert

Dlaczego chcę zacząć pisać dziennik? To proste. Z talentem „Analityk” jest tak jakby hmmm… jak my to nazywamy: „Wieczna rozkmina”… I nie jest ona taka do końca przyjemna. Wciąż szukamy połączeń, odpowiedzi, związków przyczynowo-skutkowych. Zbyt dużo czasu na to się poświęca. Ostatnio wpadł mi w oczy pewien cytat, który fajnie mi to podsumował. Jan Twardowski: „Kiedy tak myśle i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił”.
I ja chciałbym to w końcu przełamać. Ten natłok myśli, wniosków ze swojego życia oraz otaczającego nas świata, chciałbym w końcu wykorzystać. Słuchając Twoich podcastów, czytając każdego dnia, co ciekawego zapisujesz do swojego dziennika oraz śledząc na Twojej grupie facebookowej innych ludzi, w jaki sposób prowadzą dziennik, uznałem, że jest to może nie jedyna, ale dobra droga do uspokojenia swojego umysłu. W końcu zobaczę, które myśli się powtarzają i będę mógł wprowadzić konkretne zmiany do mojego życia, aby stało się ono bardziej produktywne albo też i proste, radosne i szczęśliwe.
Mam nadzieję, że talent Dyscyplina pomoże mi prowadzić ten dziennik, a dokładając do tego Indywidualizacje będę mógł sprawniej analizować innych ludzi, wykorzystywać ich potencjał w pracy i życiu prywatnym. Aż nie mogę się doczekać jak moje życie będzie dzięki temu bardziej uporządkowane i wzniesie sie na kolejny, wyższy lvl!
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia we Wrocławiu na SensMisja :D

Anna P.
Gość
Anna P.

Mam 3 dość nietypowe dzienniki. Każdy podpisany imieniem jednego z moich dzieci.
Codziennie wieczorem zadaję każdemu dziecku pytanie: „Co było dziś najfajniejsze?”, po czym zapisuję to, co mówią. Odowiedzi 4 i 6 latków bywają przeciekawe. Planuję dać im te dzienniki na któreś urodziny. Może na 18-tkę :)

aga
Gość
aga

Chcę się doskonalić w pisaniu dziennika, chcę prowadzić go rzetelenie, mądrze i CODZIENNIE ;-), a z tym mam jeszcze problem. Jestem w ważnym momencie zawodowym – mocno wciąż w etacie, ale od m-ca również oficjalnie jako osoba prowadząca działalność gospodarczą ( i w tym obszarze chcę mocno budować swoją markę i chcę stopniowo przechodzić na swoje). Czuję, że potrzebuję do tego dyscypliny, budowania nawyków, czuję że gubią mnie póki co drobiazgi, brak skupienia na priorytetach – i czuję, że dzięki pracy z dziennikiem tego właśnie się nauczę. Czekam do losowania, a jak sie nie uda to i tak sobie kupię i zmienię dotychczasowy zeszyt na dziennik Jacka, bo bardzo do mnie trafia ten układ dziennika ;-)

Monika
Gość
Monika

Zaczęłam pisać „dziennik” w marcu tego roku. Początkowo nieśmiało i raczej minimalistycznie. Zapisywałam na jednej stronie sukcesy na dany miesiąc oraz, na kolejnej stronie, różne pomysły (na projekty, książki do przeczytania, notatki z webinarów, czy podcastów). Potem stwierdziłam, że nie mieszczę się, bo z każdym kolejnym dniem coraz bardziej się rozkręcałam i pisałam więcej. Obecnie zapisuję swoje nastawienie na dany dzień, spisuję, co fajnego udało mi się osiągnąć oraz mam miejsce na „wnioski i inne”. Zostawiam sobie margines z jednej strony i dodaję hasła/tagi, np. „pomysł” przy wpisie, jeśli jest to pomysł na jakiś nowy projekt. Lub nazywam talent, który zadziałał przy danym wpisie. Według mnie taki dziennik to idealna rzecz dla osoby z talentem Intellection – o wiele lepiej mi się przelewa swoje myśli na papier, niż miałabym mielić non stop coś w głowie. Nagle staje się to bardziej uporządkowane i nabiera jakiejś tam „mocy”. Gdy piszę o jakimś problemie, to od razu z automatu przychodzą mi pytania pomocnicze – co mogę zrobić, by to rozwiązać? Czy rzeczywiście jest to tak duży problem? Może to coś w ogóle nie jest mi potrzebne lub, tak zwyczajnie, mogę to olać? Lub w przypadku tworzenia pomysłu na scenariusz, gdy mam jakąś scenę w głowie, ale nie wiem, jak do niej doprowadzić – jak się tam znaleźli? O czym rozmawiają? Jak stworzyć przejście do następnej sceny? Może…? I tak dalej. Podsumowując – pisanie odręczne dziennika (czy jakichkolwiek innych tekstów) ma dla mnie 3 ważne funkcje: 1. Działa terapeutyczne – porządkuję myśli, zapisuję spostrzeżenia i różne obserwacje. 2. Relaksuje – pracuję na co dzień „cyfrowo” i pisanie na papierze jest dla mnie czymś niezwykłym i sprawia jakąś dziką przyjemność. Serio. 3. Pomaga w tzw. artblockach”, czyli w przestojach w pracy kreatywnej. Powiązane z punktem 1. Pisząc, zadaję sobie pytania pomocnicze, które popychają moją pracę… Czytaj więcej »

Natalia
Gość
Natalia

Moje podejście do dziennika ewoluowało.Dziennik pisałam już od podstawówki – był to bardziej rejestr wydarzeń, zaniechałam tej czynności po maturze, a po studiach znowu wróciliśmy do siebie, jednak w innej formie i z innymi wobec siebie oczekiwaniami i nadal trwamy w tej relacji🙂
Pisanie dziennika pozwala mi nazwać emocje, pozwala wyrzuć z mojej refleksyjnej głowy przemyślenia. Największą wartość upatruję w dziennikowych retrospektywach – kiedy wracam do zapisków. Niekiedy jest to radość – „udało mi się to zmienić, już działam, myślę inaczej” a niekiedy rozczarowanie – „w tej samej sytuacji zachowuje się dokładnie tak samo”. Kiedy przeżywam trudności wracam do zapisków w których również się z czymś mierzyłem i odczuwam ulgę, przychodzi myśl „to minęło, wiec i tym razem ten trudny czas minie”.

Dominiku – świetny podcast, bardzo lubię kiedy dokonujesz autokorekty swoich wypowiedzi („muszę …no nie chcę”).

Michał
Gość
Michał

Od dawna chce poukładać swoje nawyki i zwiększyć poziom produktywności, ciągle jednak udawało mi się znaleźć mnóstwo wymówek lub zapał mój był bardzo słomiany i z racji braku spektakularnych szybkich efektów zwyczajnie rezygnowałem z systematyczności. W tym momencie w swoim życiu prywatnym i zawodowym mocno reorganizuje procesy jestem od ponad roku ojcem i od kilku dniu zmieniłem pracę z naciskiem na zmianę totalnie po 7 latach branży. Mam nadzieję, że ten krótki komentarz pomoże i wyzwoli siłę do realizacji planów systematycznego poznawania siebie przez pisanie systematycznie dziennika.

Tomek
Gość
Tomek

Będę pisał dziennik, aby być bardziej produktywnym. Będę zapisywał różne rzeczy na temat skończonego dnia, a potem wyciągał wnioski, aby zoptymalizować swój rytm dobowy.

Piotr Borowski
Gość
Piotr Borowski

Pisanie dziennika pozwala przemyśleć dzień, zaplanować kolejny, pomyśleć o pomyłkach oraz zastanowić się jak ich nie popełniać. Dziennik też może zawierać wszelkie statystyczne informacje jak np. co zjadłem ile ćwiczyłem, a potem informację zwrotną o tym jak się po tym czułem. Pozwala to wyciągnąć wnioski, których nie dało by się wyciągnąć bez dziennika. Konkretne pytania pozwalają także spojrzeć bardziej pozytywnie na życie.

Michał Stojek
Gość
Michał Stojek

Dlaczego chciałbym pisać dziennik? A raczej wrócić do niestety krótkiego epizodu… Z powodu zdrowia i diety. Gdy zaczynałem dietę i rzeczywiście codziennie spisywałem sobie przemyślenia na temat diety/jedzenia/ruchu w danym dniu efekty diety były zaskakująco dobre. Niestety w momencie gdy przestałem to robić… dieta nadal daje efekty, ale już nie tak dobre. Stąd chciałbym to ponownie robić.

Robert  - Moja Szkocja
Gość
Robert - Moja Szkocja

już kilka razy próbowałem rozpocząć mą przygodę z dziennikiem… zaczynałem, ale zwykle nie trwało to długo. myślę że jednym z problemów było to, że właściwie nie wiedziałem co pisać…
miałem (i wciąż mam) jakąś wewnętrzną potrzebę wylania myśli na papier – ale nie wiedziałem co tak naprawdę mam pisać
brakowało mi jakiegoś pomysłu, szablonu
Teraz dzięki Twemu podkastowi dowiedziałem się że jest kilka fajnych sposobów na dziennik!
dlaczego wcześniej nie poszukałem w necie o dziennikach? oto jest pytanie…
muszę jutro jeszcze raz posłuchać Twojego „wykładu” i pomyśleć jaka opcja najbardziej do mnie przemawia i zacznę pisać …
ale nie, nie zacznę pisać jutro – napiszę dziś 3 zdania w mym zeszycie, a jutro zdecyduje co dalej.
a więc do dzieła!

ps. Dominik – miałem napisać to już wcześniej – ale lepiej później niż wcale ;-)
Wielkie Dzięki za Twój podkast (i za męskie rozmowy!)

Teresa Kurek
Gość
Teresa Kurek

Pisze dziennik jeszcze w bardzo prostej formie, czyli zapisuje 5-10 zdań co się dziś działo i z czego jestem dumna, myślę teraz nad przejściem do bardziej rozwiniętej formy i ten podcast dał mi wiele do myślenia. Jako mama niemowlaka czasem mam wrażenie że nie robię nic produktywnej ale potem widzę zapiski z dziennika i widzę że w takie dni wypełnione zmienianie kupy, gotowaniem i zabawa wpłatam tyle dodatkowych rzeczy! Myślę że dziennik w rozszerzonej formie pomoże mi się przygotować do powrotu do pracy i to mentalnie przepracować w głowie, teraz mam wiele myśli które się kłębią i pora je przelać na papier. Dziękuję za te podcast!

MELKA
Gość
MELKA

Jako nastolatka prowadziłam pamiętnik. Teraz wróciłam do pisania ale w nieco prostszej formie :-) Dziennik piszę od kilku miesięcy. Piszę go głównie po to aby wyrzucić na papier to co mam w głowie. Są to zazwyczaj pomysły, wnioski z moich poczynań, zasłyszane gdzieś ciekawe informacje czy cytaty, które wpadły mi w ucho. Opisuję w nim także moje codzienne spostrzeżenia i tę sekcję nazwałam sobie „codziennik”. Oprócz tego prowadzenie dziennika pomaga mi w planowaniu czasu. Tutaj również ćwiczę pisanie. Mam też dziennik treningowy dla mojego psa :-) W nim spisuję codzienne treningi, cele treningowe, wnioski z sesji itp. Prowadzenie dzienników jest dla mnie nie tylko pomocne, ale również sprawia mi dużą przyjemność. Możliwość przeglądania ich po jakimś czasie daje uczucie satysfakcji. Jesli jeszcze nie prowadzicie dziennika to bardzo polecam! Dominik, a Tobie dziękuję za masę inspiracji i fantastyczny podcast!

Kamila Neuman
Gość
Kamila Neuman

chciałabym pisać dziennik z kilku powodów, żeby móc się na chwilę zatrzymać, spojrzeć na sprawy z dystansu, móc do nich wrócić i zobaczyć jak się z nimi czuję, żeby „zrzucić” z siebie emocje, żeby mieć czas na myślenie szerzej, nie tylko o tym co tu i teraz, żeby lepiej poznawać siebie….plus podzielam wszystkie Twoje motywacje…..a poza tym lubię czytać to co napisałam wcześniej z intencją codziennego pisania …powodów jest dużo i mam je od dawna, ale ciągle regularne pisanie mi nie wychodzi…zacznę chyba od jednego zdania, spróbuję raz jeszcze :) dziękuję

autor: dominik

Ostatnie wpisy

Newsletter

Patronite

Kategorie