dominik

Planować czy ustawiać priorytety?

Planować czy ustawiać priorytety?

Często słyszę ostatnio, że w dobie AI, kiedy możemy tworzyć praktycznie bez ograniczeń nowe rozwiązania i jedynie wyobraźnia, czas oraz dostępność tokenów nas ograniczają, mniej ważne staje się planowanie, co zrobić (bo można zrobić wszystko), a ważniejsze staje się ustawianie priorytetów. To od nich zależy, na co przeznaczymy naszą energię, czas oraz dostępne tokeny. Przyznaję, że nie rozumiem tego rozróżnienia.

Read More
Zmiana opowieści o pracy

#289 Zmiana opowieści o pracy

Pracuję średnio 38 godzin tygodniowo. Wiem to, bo mierzę. I pamiętam czas, kiedy marzyłem o czterogodzinnym tygodniu pracy – zachłyśnięty książką Tima Ferrissa, wyobrażałem sobie, że mniej pracy to lepsze życie. Nie doszedłem do tych czterech godzin. I wcale tego nie żałuję. Bo w pewnym momencie zadałem sobie proste pytanie: gdybym wygrał 10 milionów złotych – co bym zmienił? I okazało się, że większość rzeczy, które robię, nadal chciałbym robić. Co oznacza, że problem nie leżał w ilości pracy, tylko w tym, jak o niej myślałem. I o tym jest ten odcinek – o zmianie opowieści, którą sobie snujemy na temat pracy. O różnicy między „muszę tam jechać” a „wybieram tam jechać”. O granicach między służącą zmianą perspektywy a racjonalizacją. I o tym, że sposób, w jaki o czymś myślimy, zmienia to, jak to przeżywamy – od biegania, przez warsztaty, po całe życie zawodowe. Zapraszam do słuchania.

Read More
Nowy-stary benefit

Nowy-stary benefit

Wysyłam znajomym, którzy nie pracują w korporacjach, zdjęcia. Pierwsze zdjęcie: pokój-siłownia – równo poukładane hantle, maty, ławka do wyciskania, ciężary. Drugie zdjęcie: pokój-gier – PS5 i dwa kolorowe pady, ogromny telewizor, stół do piłkarzyków, maszyna do pinballa, darty na ścianie. Pięknie to wygląda na zdjęciach. Znajomi odsyłają wiadomości z komentarzami – trochę z zazdrością, trochę ze zdziwieniem tym, jak w różnych światach pracujemy.  Dopytuję pracowników i pracowniczek – mówią, że nie widzieli w tych pokojach osób korzystających z tych udogodnień. Czasami ktoś zagra w piłkarzyki, ktoś rzuci rzutkami. Wydaje się, że te benefity ładnie wyglądają na stronie internetowej, ale nie działają w praktyce. Czy jest lepszy benefit?

Read More
#288 Spotkajmy się w definicjach. O terminach używanych w pracy z talentami

#288 Spotkajmy się w definicjach. O terminach używanych w pracy z talentami

Usłyszałem ostatnio takie sformułowanie: „spotkajmy się w definicjach”. Zatrzymało mnie. Bo bardzo często bywa tak, że rozmawiamy z kimś, używamy tego samego słowa, tej samej frazy – a pod spodem mamy dwa różne rozumienia. I dopiero kiedy się zatrzymamy i powiemy: „ej, ale ja przez to rozumiem to i to”, okazuje się, że dopiero teraz możemy rozmawiać o tym samym. Zauważyłem, że dokładnie tak bywa wokół talentów Gallupa i metodologii CliftonStrengths. Używamy tych samych terminów – talent, mocna strona, inwestycja, słabość, dojrzały, niedojrzały, balkon, piwnica – ale nie zawsze w tych samych znaczeniach. A część z nich pochodzi wprost z badań Gallupa, część zaś to koncepty coachingowe, które wokół tej metody narosły. Warto wiedzieć, co skąd pochodzi. Ten odcinek to próba uporządkowania. Dla mnie samego, ale też dla Was – żebyście, kiedy następnym razem usłyszycie czy przeczytacie coś o talencie, mocnej stronie, inwestycji, mogły, mogli od razu wiedzieć: aha, to chodzi o to. Idziemy.

Read More
Czego nie deleguję do AI?

Czego nie deleguję do AI?

Po co się męczyć? Parę klików lub kilka słów i już mogę mieć efekt, którego potrzebuję. „Przetłumacz mi tekst”, „Napisz podsumowanie badania/e-maila”, „Opracuj plan szkolenia” – każda z tych wypowiedzi może być początkiem promptu, na który otrzymamy naprawdę dobre odpowiedzi. Duży efekt, mały wysiłek, szybkie działanie. Ale jakim kosztem? Czy tylko zużytych tokenów?

Read More