

Nowy-stary benefit
Wysyłam znajomym, którzy nie pracują w korporacjach, zdjęcia. Pierwsze zdjęcie: pokój-siłownia – równo poukładane hantle, maty, ławka do wyciskania, ciężary. Drugie zdjęcie: pokój-gier – PS5 i dwa kolorowe pady, ogromny telewizor, stół do piłkarzyków, maszyna do pinballa, darty na ścianie. Pięknie to wygląda na zdjęciach. Znajomi odsyłają wiadomości z komentarzami – trochę z zazdrością, trochę ze zdziwieniem tym, jak w różnych światach pracujemy. Dopytuję pracowników i pracowniczek – mówią, że nie widzieli w tych pokojach osób korzystających z tych udogodnień. Czasami ktoś zagra w piłkarzyki, ktoś rzuci rzutkami. Wydaje się, że te benefity ładnie wyglądają na stronie internetowej, ale nie działają w praktyce. Czy jest lepszy benefit?




