Czego nauczyłem się od zdobywcy Nagrody Nobla Richarda Feynmana

C

Uczę się uczyć. Nie tylko dlatego, że mam talent uczenie się w top 5. Głównym powodem, dla którego wciąż uczę się uczyć, jest moje przekonanie, że jest to jedna z kluczowych kompetencji w dzisiejszym świecie. Chcę się uczyć efektywnie – czyli skutecznie przyswajać nową wiedzę, być w stanie stosować ją w praktyce i robić to w dobrym dla mnie tempie. Jedną z ciekawszych technik, jakie stosuję na co dzień, a która daje dobre rezultaty, jest technika Feynmana – słynnego fizyka, zdobywcy Nagrody Nobla. 

Dlaczego Feynman

Odkąd przeczytałem książkę „Pan raczy żartować, panie Feynman!”, pochłaniam wszelkie materiały na temat Richarda Feynmana. Książka zawiera niezwykle barwny opis życia noblisty, który nie stronił od eksplorowania świata, z wieloma jego przejawami. Z jednej strony fizyka, a z drugiej gra na bongosach; praca przy projekcie Manhattan i historie o łamaniu zabezpieczeń sejfów – historia Feynmana jest fascynująca. Znany był też z tego, że umiał skutecznie uczyć fizyki, a to rzadkość. Sam korzystałem z jego wykładów, kiedy uczyłem się fizyki, i mam jego książki na półce, nawet po okrojeniu mojej biblioteczki.

Dlatego też, jak zobaczyłem nagłówek „metoda Feynmana”, to z ogromną ciekawością przeczytałem, na czym ona polega. Okazała się prostą i skuteczną metodą uczenia się. Stosuję ją, kiedy podejrzewam, że nie rozumiem danego tematu wystarczająco.

Na czym polega technika Feynmana

Technika Feynmana, tak jak ja ją rozumiem i stosuję, składa się z kilku prostych kroków. Oto one:

  1. Zapisz pytanie/temat/obszar, którego się uczysz.
  2. Wypisz, co wiesz na ten temat.
  3. Zapisz, jak tłumaczyłbyś to zagadnienie innym.
  4. Kiedy zauważasz, że czegoś nie wiesz lub nie rozumiesz, zapisz to z boku do wyjaśnienia.
  5. Poszukaj odpowiedzi na wątpliwości wypisane w punkcie 4.
  6. Powtórz od kroku 3., aż nie będzie już żadnych wątpliwości.

Wygląda prosto, prawda? I jest proste. 

Przykład

Najlepiej zobaczyć, jak ta technika działa w praktyce. Pokażę Wam ją na moim przykładzie – uczę się tłumaczyć jak działa pamięć. 

Jak działa pamięć?

Pytanie: Jak zapamiętuję rzeczy?

Podejście 1.

Co wiem na ten temat:

  • Trzy typy pamięci:
    • sensoryczna – np. zamknę oczy i widzę poświatę od światła, bardzo krótka;
    • krótkotrwała – bufor na 7 ± 2 elementy, nadpisywana kolejnymi elementami;
    • długotrwała – zapisana na dłużej.
  • Pamięć to nie zapis video – zapisujemy skojarzenia.
  • Pamięć to proces przetwarzania, zapisywania i przywoływania informacji.

Jak bym tłumaczył: 

Pamięć polega na skutecznym stworzeniu skojarzeń w mózgu, połączeń neuronowych. Aby to zrobić, trzeba przenieść elementy z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej. Pomaga kojarzenie zapamiętywanych rzeczy z tymi, które już pamiętamy. Dzięki temu łatwiej jest tworzyć nowe połączenia neuronowe. Pamięć krótkotrwała ma pojemność 7 elementów (± 2), dlatego nie można na niej polegać. Pamięć nie jest zapisem video, jest przetworzeniem sytuacji.

Wątpliwości:

  • Jak są kształtowane połączenia i skojarzenia?
  • Jak to działa na poziomie mózgu?
  • Kiedy element przenoszony jest z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej?

Podejście 2.

Dodatkowe informacje:

  • Przywoływane rzeczy z pamięci są rekonstruowane z różnych obszarów mózgu, w których zostały zakodowane w czasie zapamiętywania.
    • Wspomnienie to grupy neuronów, które odpalają się razem.
  • Kodowanie to tworzenie połączeń neuronowych w różnych obszarach mózgu.
  • Zachowywanie w pamięci długotrwałej (przenoszenie z pamięci krótkotrwałej) jest wspomagane przez:
    • powtarzanie,
    • łączenie informacji zapamiętywanych z informacjami już zapamiętanymi,
    • zapamiętywanie poprzez świadome tworzenie połączeń między zapamiętywanymi rzeczami,
    • używanie różnych zmysłów (wzrok, słuch, węch, dotyk itd.), korzystanie z bycia w ruchu
    • świadome włączanie snu i przerw.

Jak bym tłumaczył:

Proces zapamiętywania polega na tworzeniu w mózgu połączeń neuronowych w różnych jego obszarach. Ten proces nazywa się kodowaniem. Mamy trzy rodzaje pamięci:

  • sensoryczną – trwa kilka sekund;
  • krótkotrwałą – na kilka–kilkanaście minut, ma ograniczoną pojemność – od 5 do 9 elementów, nowe elementy nadpisują wcześniejsze;
  • długotrwałą – informacje zapisane w tej pamięci możemy przywoływać po dłuższym czasie. 

Kiedy mówimy o zapamiętywaniu, to mamy na myśli zakodowanie informacji w pamięci długotrwałej. Warto wiedzieć, że pamięć nie jest zapisem „video”. Pamiętamy naszą „wersję” wydarzeń, informacji. Przywołanie z pamięci polega na rekonstruowaniu informacji zakodowanej w różnych obszarach mózgu. Aby skutecznie zapamiętać informacje, czyli zakodować je w pamięci długotrwałej, warto wspomagać się:

  • powtarzaniem informacji,
  • świadomym łączeniem zapamiętywanych informacji z wcześniejszymi informacjami,
  • zapamiętywaniem informacji zorganizowanych w świadome „struktury”, które łatwiej są kodowane w mózgu,
  • używaniem różnych zmysłów (wzrok, słuch, węch, dotyk),
  • korzystanie z bycia w ruchu
  • świadomym odpoczywaniem, włączaniem przerw, spaniem wystarczającą liczbę godzin.

Podsumowanie

Jak widzicie, technika ta jest w zasadzie bardzo prosta, a jednocześnie bardzo skuteczna. W moim przykładzie pokazałem, jak w dwóch podejściach mogę nauczyć się pewnego konceptu dzięki temu, że zrobiłem pierwsze podejście do wytłumaczenia, czym jest pamięć, i zapisałem, czego nie umiem wytłumaczyć. Poszukanie informacji brakujących mi do skutecznego wytłumaczenia zajęło mi chwilę. Dzięki temu przy drugim podejściu, na poziomie, który jest dla mnie akceptowalny, mogłem wytłumaczyć, jak zapamiętuję rzeczy. Zachęcam Was do przetestowania tej metody. Będziecie zaskoczeni, jak prosta i skuteczna jest w działaniu!

Referencje

Szukając wyjaśnienia brakujących informacji o pamięci, korzystałem z poniższych materiałów:

O autorze

4
Dodaj komentarz

avatar
2000
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
dominikAgnieszkaAnia Bak Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Właśnie postanowiłam sobie, że chcę się nauczyć szybko i trwale przyswajać wiedzę ( u mnie Developer nr 1 i Maximizer nr 5) Przed chwilą słuchałam sobie o książce Radka Kotarskiego ” Włam się do mózgu”. W tej książce jest ponad 10 metod jak to zrobić i z tego co słyszałam jest też o technice Feynmana. Sam autor nauczył się j. szwedzkiego w pół roku. Dziękuję Dominiku za ten wpis. Niesamowite jest to, że przed chwilą słuchałam o książce na temat nauki, później jakaś siła kazała mi odpalić komputer, tu wejść i proszę :) temat o tym samym ! Mój Connectedness + Belief = uskrzydlenie – pozdrawiam serdecznie

Ania Bak
Gość
Ania Bak

Ach, „Pan raczy żartować, panie Feynman!” jest boska! Tej metody nie znałam :) Zastanawiam się jak decydujesz kiedy już wiesz wystarczająco dużo o obszarze (myślę, że to istotne z perspektywy inputa + maksymalisty) + jak wybierasz, które tematy warto eksplorować w ten sposób (bo podejrzewam, że nie wszyskie) :)

autor: dominik

Recent Posts

Newsletter

Patronite

Categories