Produktywność

Alternatywna edukacja – bez „nalewania” wiedzy

A

Jednym z tematów, który mnie bardzo zajmuje w ostatnich latach, jest tradycyjna i alternatywna edukacja. Moja własna, ale też uczenie innych. Po rozmowie z Anną Mallek-Bojke zdanie to zapisuję już inaczej: „edukacja moja własna i uczenie się z innymi”. Temat edukacji jest dla mnie ciekawy nie tylko dlatego, że mam w top 5 talent Uczenie się (zresztą każda osoba, z dowolnym zestawem talentowym, może być zainteresowana uczeniem się, tyle że motywacje bywają różne). Uczenie się i rozwój są też na liście moich najważniejszych wartości oraz są wpisane w moją wizję życia.

W tym artykule opisuję, jak alternatywna edukacja zmienia moje podejście do uczenia się. Nie mam zamiaru krytykować nauczycieli, którzy działają w bardzo określonych warunkach i których możliwości zmiany są ograniczone. Jednocześnie bardzo podziwiam nauczycielki i nauczycieli (a jest ich wielu!), którzy w tym całym systemie mają siłę, aby podjąć próbę zmiany.

(więcej…)

Dzień esencjalisty

D

Z czym kojarzy Ci się nazwa „dzień esencjalisty”? Kiedy pytam o to znajomych, patrzą na mnie ze zdziwieniem. Padają różne odpowiedzi – najczęstsza brzmi, że zajmujemy się wtedy esencjonalnymi rzeczami, przy czym ich definicje też są różne. Pomysł na dzień esencjalisty mam z książki „Esencjalista” Grega McKeowna. Jest to dla mnie czas zatrzymania się, spokojnego popatrzenia wstecz i w przyszłość, co pozwala mi się upewnić, że skupiam się na sprawach esencjonalnych. Zaraz opiszę Wam, jak przygotowuję się do takiego dnia i dlaczego już od prawie dwóch lat regularnie robię sobie takie dni, oraz podpowiem, jak zorganizować sobie pierwszy dzień esencjalisty.

(więcej…)

Wyobraźnia przed treningiem

W

Zaplanowałem sobie trening na poranek. Obudziłem się i wiem, że od rozpoczęcia treningu dzieli mnie kilka minut. Niestety wyobraźnia zaczyna działać na pełnych obrotach – zaskakująco sprawnie, biorąc pod uwagę, że dopiero co się obudziłem. Podsuwa wszelkie możliwe obrazy, które mają zatrzymać mnie w łóżku, pod kołdrą, w przyjemnym cieple. Podpowiada, że na zewnątrz jest zimno i jak tylko tam wyjdę, to zacznę się trząść. Niemal namacalnie czuję, jak moknę w deszczu. Snuję plany: jeśli nie wyjdę teraz, to przecież mogę pobiegać w ciągu dnia. Albo wieczorem. A zresztą do końca tygodnia jeszcze daleko, na pewno zdążę zrobić swój plan. Przez głowę przesuwa mi się długi i wyraźny ciąg myśli. Ten moment jest kluczowy – dla biegowego rozwoju, dla mojego samopoczucia w ciągu dnia i dla treningu nawet ważniejszego niż biegowy: treningu uważności i determinacji. Trenuję od wielu lat i mam kilka sposobów, które mi w tym pomagają. 

(więcej…)

Jednowątkowość i sztuka skupiania się

J

Wielozadaniowość, znana bardziej pod nazwą „multitasking”, jest czymś, co prawie wszyscy robimy. Dla pewnych czynności jest to możliwe i efektywne: myjemy naczynia i słuchamy muzyki czy jedziemy samochodem i rozmawiamy ze współpasażerami. Kiedy wykonujemy czynności, które są kontrolowane przez różne obszary mózgu, praktycznie wszyscy możemy być wielozadaniowi. Zwłaszcza gdy jedna z tych czynności jest dla nas niemal automatyczna, bo powtarzana wcześniej wielokrotnie. Zupełnie inaczej jest z „multifocusem”, czyli możliwością skupienia się na wielu rzeczach naraz. Spróbujcie jednocześnie pomnożyć w głowie dwie duże liczby i zapamiętać to, co słyszycie z rozmowy osób, które są obok Was. To praktycznie niewykonalne, a na pewno bardzo obciążające energetycznie. A jednak tak często próbujemy skupiać się na wielu rzeczach równocześnie…

(więcej…)

Co pomaga wprowadzać zmiany?

C

W 169 odcinku podcastu opowiadałem o moich wnioskach z książki „How to Change: The Science of Getting from Where You Are to Where You Want to Be” Katy Milkman. Kilka z nich już przetestowałem, kilka wciąż testuję. Warto wiedzieć co wpływa nas w czasie procesu zmiany oraz jak możemy sobie w tym czasie pomóc.

Jakie sposoby Wam pomagają skutecznie wprowadzać zmianę?

(więcej…)

Recent Posts

Categories