W tym odcinku podsumowuję 10 lat prowadzenia podcastu: co dało mi podcastowanie, czego żałuję, które trzy rozmowy uważam za najważniejsze i na co przez dekadę zmieniłem zdanie. To odcinek solo, bez gościa — osobiste podsumowanie i kilka słów o tym, co dalej.
Pierwsze trzy odcinki nagrałem hurtowo i wypuściłem na początku września 2016 roku. Mówi się, że 10 lat mija jak jeden dzień. U mnie wcale tak nie było. Czasami czas pędził tak, że nie można się było obejrzeć, a czasami ciągnął się jak guma i ciężko było doczekać zmiany. Dlatego ten tytuł — bo to postrzeganie czasu było u mnie bardzo różne.
Zastanawiałem się, co zrobić na dziesięciolecie. Przewijały mi się standardowe pomysły: statystyki, podsumowania. Wybrałem coś innego — kilka krótkich list. Zacznę od tego, co dało mi podcastowanie. Potem opowiem o największych żalach — nie rozczarowaniach, raczej o rzeczach, które zrobiłbym dziś inaczej. Później o trzech najważniejszych rozmowach. Na końcu o tym, na co zmieniłem zdanie przez te 10 lat, i o planach na przyszłość.
Jeżeli słuchasz od dawna albo trafiłeś tu niedawno — zapraszam. To dobry moment, żeby zatrzymać się i zadać sobie pytanie: co u Ciebie zmieniło się przez ostatnią dekadę?
Podcast: Play in new window | Download | Embed
Intencjonalny newsletter Co tydzień wysyłam list, w którym zapraszam do rozmowy i zadania sobie ważnych pytań.
Kluczowe elementy
- Podcast „Z pasją o mocnych stronach” powstał we wrześniu 2016 roku — pierwsze trzy odcinki Dominik Juszczyk nagrał hurtowo i wypuścił naraz. Odcinek #296 to podsumowanie 10 lat prowadzenia podcastu.
- W momencie odcinka #296 podcast ma 296 odcinków, z czego około dwie trzecie to rozmowy z gośćmi i gościniami. Pierwszą rozmowę Dominik nagrał już w okolicach dziesiątego odcinka.
- Trzy rzeczy, które dało Dominikowi podcastowanie: klientów i pracę wspierającą wybrany styl życia, naukę mówienia i — przede wszystkim — słuchania, oraz rozmowy z ludźmi, których inaczej by nie spotkał.
- Trzy najważniejsze rozmowy według Dominika: o porozumieniu bez przemocy z Emilią Kulpą-Nowak, po angielsku z Jimem Collisonem z Instytutu Gallupa i o czytaniu z Mariuszem Szczygłem.
- Cztery obszary, na które Dominik zmienił zdanie przez 10 lat: przekonanie, że da się zrobić wszystko; poczucie, że jest samotną wyspą; podejście do snu; podejście do planowania.
- Wszystkie 296 odcinków zmontował Marcin Hintz, który jest z podcastem od samego początku.
Linki
Książki wspomniane w odcinku:
- Adam Grant, Dawaj i bierz
- Adam Grant, Leniwy umysł (ang. Think Again)
- Cal Newport, Praca głęboka (ang. Deep Work)
Odcinki, o których mowa:
- #135 Czym jest porozumienie bez przemocy — rozmowa z Emilią Kulpą-Nowak
- #159 Czytać bardziej — rozmowa z Mariuszem Szczygłem
- Podcast 044 — Rozmowa z Jimem Collisonem z Instytutu Gallupa
Społeczność:
Streszczenie
Dlaczego „10 lat minęło jak jeden dzień” to nieprawda
Nagrywam ten odcinek mniej więcej 10 lat po tym, jak wypuściłem pierwsze trzy odcinki na początku września 2016 roku. Wtedy byłem jeszcze jedną nogą na etacie, a drugą we własnej firmie — taki okres przejściowy. I choć mówi się, że dekada mija w mgnieniu oka, u mnie wcale tak nie było. Były momenty, kiedy czas zapierniczał, i były takie, kiedy ciągnął się bez końca i trudno było doczekać jakiegokolwiek odbicia. Dlatego zamiast statystyk i okrągłych podsumowań wolę opowiedzieć o kilku konkretnych rzeczach: co mi to dało, czego żałuję, które rozmowy były najważniejsze i na co zmieniłem zdanie.
Trzy rzeczy, które dało mi podcastowanie
Klientów i pracę, która wspiera mój styl życia
Zaczynałem w idealnym momencie. Podcastów było wtedy w Polsce może kilkaset, a nie — jak dziś — kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy. Do tego wchodziłem z tematem, którego prawie nikt nie poruszał. Podcast zaczął się jako miejsce, w którym dzieliłem się wiedzą po certyfikacji gallupowskiej — robiłem to z czystej chęci dzielenia się, zwłaszcza że byłem świeżo po lekturze „Dawaj i bierz” Adama Granta. Szybko okazało się, że z tego dzielenia się pączkują współprace biznesowe i klienci, którzy chcieli ze mną pracować. Dosyć prędko zbudowałem markę osobistą jako ktoś, kto zna się na tych tematach. A dzięki temu podcast dał mi pracę, która wspiera wybrany przeze mnie styl życia — to, o czym mówię jako o life-centered career planning, czyli planowaniu kariery wokół życia, a nie odwrotnie.
Naukę mówienia, a przede wszystkim słuchania
Kiedy zaczynałem nagrywać, równolegle zacząłem pracować nad głosem. Wiem, że mój sposób mówienia dalej bywa niedoskonały — mówię za szybko, połykam głoski, niektóre rzeczy wymawiam niewyraźnie. Ale różnica między tym, jak mówię teraz, a tym, jak mówiłem 10–12 lat temu, to niebo a ziemia. Podcast regularnie dawał mi okazję, żeby usiąść i zmierzyć się z własnym warsztatem — nie z tym, co chcę powiedzieć, bo to akurat przychodziło mi łatwiej, niż się bałem, ale z samym rzemiosłem mówienia.
Jeszcze ważniejsza była nauka słuchania — i to czasem bardzo bolesna. Pierwszą rozmowę nagrałem chyba w dziesiątym odcinku, moim gościem był Krzysiek, mój ówczesny partner produktywności. Bardzo szybko, patrząc na wykres ścieżek nagrania, zauważyłem, że moja ścieżka zajmuje więcej miejsca niż ścieżka gościa. Pomyślałem: kurczę, chyba za dużo mówię, a za mało słucham. I tego się uczyłem — więcej słuchać. A że na 296 odcinków jakieś dwie trzecie to rozmowy, okazji do nauki było mnóstwo. Słuchanie w podcaście bardzo mocno przekłada się na słuchanie w życiu.
Rozmowy z ludźmi, których inaczej bym nie spotkał
Trzecia rzecz to spotkania z ludźmi, których na co dzień w ogóle bym nie spotkał — czy to w serii „Słownik talentów”, czy w rozmowach o książkach, czy przy innych tematach. Bardzo niewiele osób mi odmówiło; większość się zgadzała i prawie zawsze zaskakiwali mnie pozytywnie. Te spotkania są dla mnie bardzo cenne i naprawdę się z nich cieszę.
Trzy moje największe żale
Pierwszy żal: przy niektórych odcinkach nie zrobiłem wystarczającego researchu. Temat zwykle miałem dopracowany, ale nie zawsze sprawdziłem gościa — jego historię, to, z czym przychodzi, po co w ogóle chce nagrać ten odcinek ze mną. Były dwa takie odcinki, że w trakcie albo po nagraniu pomyślałem: nie chcę tego publikować. Jednego nie opublikowałem, drugiego po namyśle wypuściłem. Lepsze przygotowanie sprawiłoby, że i rozmowa, i ja w tej rozmowie bylibyśmy lepsi. Żałuję też odcinków nagrywanych na dużym zmęczeniu — tam ten brak researchu bywa najbardziej słyszalny. Ostatnie lata są pod tym względem lepsze.
Drugi żal wiąże się z mówieniem: żałuję, że nie zacząłem pracować nad wymową wcześniej i mocniej. Treści, które przekazuję, byłyby łatwiejsze w odbiorze. Tu nie ma co się rozwodzić — po prostu wyciągam wnioski i wdrażam je w praktyce.
Trzeci i chyba największy żal: za późno nabrałem odwagi, żeby zapraszać gości, którzy wydawali mi się „za duzi” do mojego podcastu. Pamiętam, jak przeżywałem nagranie z Mariuszem Szczygłem — zbierałem się do niego jakieś dwa lata. Okazało się, że to była świetna rozmowa, w której byłem partnerem nadążającym za gościem. A ja się bałem. Można to nazwać syndromem oszusta, małym doświadczeniem, rzeczami wyniesionymi z domu — w praktyce przekładało się to na jedno: niektórych rozmów po prostu nie zrobiłem wcześniej, bo bałem się, że nie nadążę intelektualnie. Mam nadzieję, że to już za mną.
Trzy najważniejsze rozmowy w podcaście
Zanim wybiorę trzy, jedno zastrzeżenie: niektórzy goście wracali wielokrotnie. Rekordzistką jest chyba Karolina Latos, której bardzo dziękuję — przyjaźnimy się, zawsze przychodzi przygotowana, z ogromną wiedzą i zaangażowaniem, a nasze rozmowy z biegiem lat pokazują nasz rozwój: zawodowy, warsztatowy i relacyjny. Kilka razy wracali też inni — dziękuję wszystkim, którzy zaufali mi na tyle, żeby nagrać ze mną więcej niż jeden odcinek. [do potwierdzenia pisowni nazwisk: Andrzej Tucholski, Marcin Iwuć, Piotr Nabielec oraz pozostałe osoby wymienione w nagraniu]
Emilia Kulpa-Nowak i porozumienie bez przemocy
Bardzo ważna była dla mnie pierwsza rozmowa z Emilią Kulpą-Nowak o porozumieniu bez przemocy. NVC stało się dla mnie istotnym konceptem i do dziś bardzo pomaga mi w komunikacji — nie jako prosty schemat, ale jako szersze podejście. Ta rozmowa uruchomiła we mnie naprawdę wiele. Odcinek poniósł się zresztą świetnie, ale najważniejszy był dla mnie ten wewnętrzny efekt. Nagraliśmy potem jeszcze dwa kolejne odcinki.
Jim Collison i odwaga nagrania po angielsku
Drugą istotną rozmową była ta z Jimem Collisonem z Instytutu Gallupa. Jim jest gospodarzem gallupowskich podcastów i promotorem talentów, osobą, która buduje wokół nich społeczność. Dlaczego to był dla mnie ważny odcinek? Bo odważyłem się nagrać go po angielsku i wypuścić do publiczności. Czułem, że mój angielski jest w porządku, ale z jakiegoś powodu nie na tyle, żeby nagrywać w nim podcast. A jednak nagrałem — i jestem dumny, że wtedy się na to odważyłem.
Mariusz Szczygieł i odwaga zapraszania gości
Trzecia najważniejsza to rozmowa z Mariuszem Szczygłem o czytaniu bardziej. Ten odcinek uruchomił mnie do zapraszania gości, których wcześniej nie zaprosiłem. Po prostu obudził we mnie odwagę.
Na co zmieniłem zdanie przez 10 lat
Podcast pokazuje też moje podejście do wielu rzeczy — i to, jak bardzo się ono zmieniało. Buduję sobie od kilku lat coś, co nazwałbym zwinnością poznawczą: umiejętność zmiany zdania. Ukształtowały mnie tu dwie książki Adama Granta — „Dawaj i bierz” oraz „Leniwy umysł” (wolę oryginalny tytuł „Think Again”), która jest cała o tym, kiedy warto sprawdzić, skąd wiem to, co wiem, i czy moje przekonanie nadal jest aktualne. Wybrałem najważniejsze zmiany.
Nie zrobię wszystkiego — i to jest w porządku
Na początku podchodziłem do produktywności buńczucznie. Moim celem było bycie produktywnym — dziś już nie jest; produktywność to dla mnie narzędzie do bycia intencjonalnym. Wtedy myślałem, że jak się dobrze zorganizuję, zrobię idealne rutyny i cudowny poranek, to zrobię wszystko, niezależnie od okoliczności życiowych, zdrowotnych czy emocjonalnych. Dziś jestem przekonany, że nie zrobię wszystkiego — nie ma takiej możliwości. Lista zadań zawsze jest dłuższa niż czas, przestrzeń i energia, którą mam. Moim najważniejszym zadaniem jest więc wybieranie tego, co chcę zrobić, i świadome odpuszczanie reszty. To fundamentalna zmiana i bardzo się z niej cieszę.
Nie jestem sam
Kiedy zaczynałem, patrzyłem na życie przez pryzmat tego, że jestem samotną wyspą i sam mogę zaspokoić wszystkie swoje potrzeby. Mniej realnie i mniej skutecznie budowałem wtedy relacje. Stopniowo, po 2016 roku, zacząłem się przekonywać — i intelektualnie, i empirycznie — że ważne relacje z jednej strony dają ciepło, dobroć i szczęście, a z drugiej po prostu sprawiają, że życie jest łatwiejsze. Dziś relacje są jednym z najważniejszych obszarów mojego życia i daję im ogrom uwagi. Nie jestem idealny, popełniam błędy, ale wkładam w to naprawdę dużo energii.
Sen jest fundamentem, nie luksusem
Nagrałem kiedyś dwa odcinki o śnie, które kilka razy chciałem zdjąć, bo pokazują moje ówczesne, nieprawdziwe podejście: „wystarczy 5 godzin snu”, „wstaję o czwartej i robię swoje”, „jak śpię efektywnie, zrobię więcej”. Rozważałem nawet sen polifazowy. Dziś wiem, że wystarczająco długi, zadbany sen sprawia, że jestem lepszą wersją siebie — dla siebie i dla bliskich. Śpię swoje 7 godzin, regularnie o 22 jestem już w łóżku. Nagrywam ten odcinek w sobotę wieczorem, gdy nikogo nie ma w domu; jest 21, więc mam jeszcze kilkanaście minut, a potem idę spać. Zostawiłem tamte starsze odcinki celowo — żeby pokazać, że można zmienić zdanie, że to jest w porządku coś myśleć, a potem doczytać, dopytać i się przekonać. Zacząłem dużo czytać o śnie, sięgać po badania, rozmawiałem nawet w podcaście z terapeutą bezsenności — do dziś jesteśmy w kontakcie.
Planowanie i niepewność mogą się uzupełniać
Testowałem kiedyś podejście z „Pracy głębokiej” Cala Newporta — planowanie każdej minuty dnia. Rano siadałem i rozpisywałem cały dzień, a gdy coś się zmieniało, przeplanowywałem do wieczora. Byłem wtedy mega skuteczny, ale też bardzo zmęczony. Dziś wiem, że planowanie i niepewność świetnie się uzupełniają. Planuję wystarczająco dobrze, żeby zbliżać się do mojej wizji życia, realizować cele okresowe i mieć dobre tygodnie oraz dni — ale zostawiam sporo przestrzeni na zmianę. Kiedy skończę najważniejsze zadania wcześniej, nie mam rozpisanej reszty dnia i mogę wybrać to, na co akurat mam ochotę. To też łączy się z relacjami: przy szkatułkowym, co-do-minuty planie trudno zareagować, gdy przyjaciel potrzebuje pomocy albo ktoś nagle proponuje spacer. Nie chcę mówić, że najbliższą wolną przestrzeń na spacer mam za trzy tygodnie i dwa dni.
Te 10 lat to u mnie czas między 36. a 46. rokiem życia — sporo działo się też prywatnie. Moje dzieci są już dorosłe, wiele zmieniłem w życiu osobistym i zawodowym. To normalne, że przez dekadę zmienia się zdanie. To jest OK się zmieniać — to najważniejsze, co chcę tu przekazać.
Co dalej z podcastem
Najważniejszą serią był „Słownik talentów”. Do skończenia drugiego sezonu zostało mi kilka odcinków i mam zamiar go dokończyć. Mam też pomysł na trzeci sezon — bardzo praktyczną pigułkę o podejściu talentowym. Nie chcę, żeby to było kolejne opowiadanie o talentach; musi być praktyczne — o korzystaniu z talentów, nie tylko ich rozumieniu. Jestem gotów nagrać kolejne 34 odcinki talentowe, ale potrzebuję pewności, że będą realnie pomocne. Jeśli macie pomysły albo potrzeby wokół tej serii, dajcie znać w komentarzach — chętnie je zbiorę.
Zastanawiałem się nawet, czy kontynuować podcast i w jakiej formie — myślałem o rebrandingu. Tytuł „Z pasją o mocnych stronach” powstał, gdy podcast był głównie o talentach, ale to się zmieniło. Mimo to tytuł jest bardzo mój i mówi o mocnych stronach szerzej, nie tylko o Gallupie — więc zostaje. Był moment, gdy czułem się wypalony i zmęczony, gdy wziąłem na siebie zbyt wiele. Na szczęście dostaję od Was wystarczająco dużo sygnałów — „z tego odcinka wyciągnąłem to i to” — a do tego podcast jest wciąż dobrym content marketingiem dla mojej firmy. To mnie motywuje, żeby jechać dalej.
Format będę trochę zmieniał. Chcę dalej rozmawiać — parasolem tych rozmów zawsze była intencjonalność, czyli przegadanie z kimś świadomego procesu, który przeszedł. Ostatnio rozmawiałem z Rafałem i z Michałem: jeden przebranżowił się z IT na psychoterapię, drugi ze specjalisty stał się właścicielem firmy. Jak to się działo, jakie były decyzje, obawy, kto wspierał — to mnie bardzo ciekawi i wiem, że Was też. Chcę też dotykać obszaru pięciopoziomowej efektywności — programu, który teraz mocno buduję w intencjonalnie; niedługo pojawi się narzędzie do diagnozy, które pokaże, na którym poziomie warto się rozwijać, w połączeniu z talentami. Może pojawi się więcej o eksperymentowaniu i o książkach, które zmieniają życie. Najważniejsze, żeby wciąż było widać to jedno: intencjonalność działania i budowanie mostu między wiedzą a działaniem — razem ze społecznością intencjonalnie.
Podziękowania
Zwykle na końcu dziękuję Wam, słuchaczkom i słuchaczom. Ciekawe, czy ktoś jest ze mną od 10 lat i słuchał większości odcinków — dajcie znać, bo to okazja do świętowania, może nawet do spotkania na żywo. Dziękuję wszystkim: i tym, którzy są od początku, i tym, którzy trafili niedawno, i tym, którzy byli, a potem odeszli. Twórczość i dzielenie się wiedzą mają sens, jeśli po drugiej stronie jest odbiorca albo odbiorczyni. Bardzo cenię, że ta komunikacja bywa dwustronna — że odpisujecie, zadajecie pytania. Nawet krótkie „ten odcinek był dobry” albo „to pytanie ze mną zostało” jest dla twórcy ogromnie zasilające.
Nie składam żadnych deklaracji, że będzie kolejne 10 lat czy kolejne 100 odcinków. Chcę to robić dopóki mam z tego przyjemność i dopóki Wy macie z tego wartość — obie te rzeczy są warunkiem koniecznym. Na razie są spełnione, więc jedziemy dalej. Na koniec oficjalne podziękowanie: Marcin Hintz jest ze mną od samego początku i zmontował wszystkie 296 odcinków. Dzięki, Marcinie. Do usłyszenia w kolejnym odcinku!
FAQ
Kiedy powstał podcast „Z pasją o mocnych stronach”? Podcast „Z pasją o mocnych stronach” powstał we wrześniu 2016 roku. Dominik Juszczyk nagrał wtedy hurtowo pierwsze trzy odcinki i wypuścił je naraz, będąc jeszcze jedną nogą na etacie, a drugą we własnej firmie.
Ile odcinków ma podcast w momencie publikacji odcinka #296? W momencie odcinka #296 podcast „Z pasją o mocnych stronach” ma 296 odcinków. Około dwie trzecie z nich to rozmowy z gośćmi i gościniami, a pierwszą rozmowę Dominik Juszczyk nagrał już w okolicach dziesiątego odcinka.
Co Dominikowi Juszczykowi dało prowadzenie podcastu? Prowadzenie podcastu dało Dominikowi Juszczykowi trzy najważniejsze rzeczy: klientów i pracę wspierającą wybrany styl życia, naukę mówienia oraz — przede wszystkim — naukę słuchania, a także rozmowy z ludźmi, których inaczej by nie spotkał.
Które rozmowy Dominik Juszczyk uważa za najważniejsze w podcaście? Dominik Juszczyk za trzy najważniejsze rozmowy uważa: rozmowę o porozumieniu bez przemocy z Emilią Kulpą-Nowak, rozmowę po angielsku z Jimem Collisonem z Instytutu Gallupa oraz rozmowę o czytaniu z Mariuszem Szczygłem. Każda z nich uruchomiła w nim ważną zmianę lub odwagę.
Na jakie tematy Dominik Juszczyk zmienił zdanie przez 10 lat? Dominik Juszczyk zmienił zdanie w czterech obszarach: porzucił przekonanie, że da się zrobić wszystko; przestał postrzegać siebie jako samotną wyspę i docenił relacje; zmienił podejście do snu (dziś śpi około 7 godzin zamiast ciąć sen do minimum); oraz zmienił podejście do planowania na takie, które łączy plan z przestrzenią na niepewność.
Czy podcast „Z pasją o mocnych stronach” będzie kontynuowany? Tak, podcast „Z pasją o mocnych stronach” będzie kontynuowany. Dominik Juszczyk nie składa deklaracji co do liczby kolejnych odcinków, ale zapowiada dokończenie drugiego sezonu „Słownika talentów”, możliwy trzeci sezon oraz zmiany w formacie — pod warunkiem, że prowadzenie podcastu wciąż daje mu przyjemność, a słuchaczom wartość.
Czym jest „Słownik talentów” w podcaście Dominika Juszczyka? „Słownik talentów” to najważniejsza seria w podcaście Dominika Juszczyka, poświęcona talentom Gallupa. Drugi sezon serii jest w toku, a Dominik Juszczyk rozważa trzeci sezon nastawiony na praktyczne korzystanie z talentów, a nie tylko ich rozumienie.
Kto montuje odcinki podcastu „Z pasją o mocnych stronach”? Odcinki podcastu „Z pasją o mocnych stronach” montuje Marcin Hintz, który jest z podcastem od samego początku i zmontował wszystkie 296 odcinków.
Poznaj również
Intencjonalnie.pl Poznaj społeczność ludzi, którzy chcą żyć w zgodzie ze sobą. Skorzystaj ze wsparcia w świadomym, mądrym i produktywnym działaniu. Bierz udział w wyzwaniach, live’ach i minikursach. Dziel się swoimi przemyśleniami i inspiruj innymi osobami.





