Dzięki lekturze książki „Deep Work” dowiecie się o wielu sposobach na osiągnięcie stanu pracy głębokiej. Jednym z nich jest ćwiczenie pamięci. Przetestowałem to na sobie – nieświadomie już wiele lat temu, świadomie ostatnio – i zdecydowanie ten sposób polecam. Jak pamięć pomaga w produktywności?
Zauważyłem, że nie jest mi łatwo zatrzymać się i pomyśleć co zrobiłem w ostatnim miesiącu, roku, czy nawet kilku ostatnich latach. Zwykle patrzymy do przodu, pędzimy. Martwimy się tym co przed nami, co mamy do zrobienia. Jest to dla nas dużo bardziej naturalne. Ok, dla mnie jest naturalne. Ale z rozmów z wieloma osobami wnioskuję, że nie tylko dla mnie. Warto się zatrzymać, docenić to gdzie byliśmy i gdzie jesteśmy teraz. Kim byliście 3 lata temu? Gdzie byliście, co robiliście? Jak to się stało, że jesteście tu gdzie jesteście? Zorganizowałem ostatnio taki czas dla siebie. Refleksję nad tym czego się nauczyłem przez ostatnie kilka lat. Kiedy zacząłem to spisywać aż sam byłem zaskoczony. Stwierdziłem, że może będzie to dla Was interesujące. Wziąłem rejestrator i nagrałem moje przemyślenia. A że byłem wtedy w lesie to tle usłyszycie trochę tego lasu. Zachęcam Was do przesłuchania tego odcinka i przede wszystkim do własnej refleksji nad tym gdzie byliście i gdzie jesteście.
“Osoby, których talentem jest Intelekt, charakteryzowane są poprzez swoją aktywność intelektualną. Są introspektywne i doceniają intelektualne debaty. ” Odsłuchując rozmowę z Darkiem Paluchem, który jest moim gościem w tym odcinku, zorientowałem się, że zamiast wywiadu wyszła nam właśnie taka rozmowa jak z przytoczonej definicji talentu. Tak się składa, że mam ten talent w swoim Top 5. Jemu przypisuję to, że chcę mieć jasno określoną wizję życia i wszystko przemyślane. I także temu talentowi przypisuję poranne zastanawianie się czy to wszystko ma sens. O jasnych i ciemnych stronach tego talentu możecie posłuchać w naszej rozmowie z Darkiem. Jestem pewien, że znajdziecie tam wiele świadectw tego wspaniałego (jak każdy inny talent!) talenty. Do przemyślenia!
Zmienność, niepewność, złożoność i niejednoznaczność. Oto świat VUCA. Każdy z tych rzeczowników wywołuje we mnie pewien niepokój. A wszystkie cztery razem już całkiem spory. A w takim właśnie świecie coraz częściej pracujemy. Jak sobie z tym poradzić? Zapytałem o to Macieja Trybulca, który jako pierwszy opowiedział mi o tym koncepcie. W naszej rozmowie zastanawiamy się na czym polega świat VUCA, jak się w nim odnaleźć, jakie nowe umiejętności będą przydatne. Ponownie to jedna z tych rozmów, którą przesłuchując nie nadążałem robić dla siebie notatek. Serdecznie Was zapraszam do tej rozmowy i oczywiście do dyskusji!
Kiedy ktoś mnie pyta, czy zawsze byłem produktywny, zwykle odpowiadam, że nie. I że wszystko zaczęło się 29 grudnia 2009 roku. Dlaczego pamiętam tę datę? Bo wtedy pierwszy raz wyszedłem na trening biegowy i zrealizowałem pierwszy krok planu biegowego, który miał sprawić, że będę w stanie przebiec 30 minut bez zatrzymywania się. A 29 grudnia 2009 roku nie byłem w stanie przebiec 500 metrów bez poczucia, że zaraz zabraknie mi tlenu.