Produktywność

Priorytety, czyli wybrane następne kroki w praktyce

Trudno mi policzyć, w ilu książkach czytałem o tym, jak ważne jest ustalenie, jaki jest następny krok. Mówi o tym David Allen w „Getting Things Done”. Wspominają o tym podręczniki prowadzenia projektów. Sam o tym pisałem wiele razy. I pomimo tego wciąż o tym czasami zapominam. W tym wpisie pokazuję, jak korzystam z następnych kroków w Nozbe, które tam nazywają się „priorytetami”. Mam nadzieję, że Wy na tym skorzystacie, a ja przy okazji sobie to lepiej utrwalę.

Read More

Za co Ci płaci firma?

Rozpoczynając warsztaty, proszę uczestników o przedstawienie się. Zwykle proszę ich o podanie imienia, jednego pozytywnego słowa lub wyrażenia o sobie oraz o odpowiedź na pytanie: „Za co Ci płaci firma?”. Zaskakująco wiele osób nie umie na nie odpowiedzieć. Moją intencją jest dowiedzieć się, za co dana osoba jest odpowiedzialna i co postrzega jako swoje główne zajęcie. I zastanawiam się, jak można dobrze wykonywać swoją pracę, nie znając odpowiedzi na to pytanie. Dobrze to wiedzieć nie tylko dla firmy, ale przede wszystkim dla siebie. Ten wpis jest właśnie o tym, jak można ustalić, za co firma Wam płaci. Będzie też o ROWE. ;)

Read More
Jak daleko w przód planujesz?

Jak daleko w przód planujesz?

Miałem ostatnio ciekawą dyskusję z jednym z moich klientów. Chodziło o to, jak daleko w przyszłość planować. Doszliśmy do wniosku, że często dokładne planowanie na długi czas do przodu jest stresujące. Im dłuższe plany, tym większa obawa, że się nie uda ich zrealizować. Ten strach czasami paraliżuje i powstrzymuje przed działaniem. Jak sobie z tym poradzić?

Read More
Kontrakt produktywności

Kontrakt produktywności

Zmęczenie, choroba, nowe, niespodziewane zadania – wszystko to może wytrącić nas z równowagi i zachwiać naszym systemem produktywności. Jakiś czas temu pisałem o trybie awaryjnym, który można uruchomić w nagłych sytuacjach. I dalej uważam, że taki tryb awaryjny działa. Ale kiedy podobne sytuacje zdarzają się zbyt często, warto zwrócić się ku podstawom i przypomnieć sobie, jakie są nasze najważniejsze zwyczaje pomagające nam być produktywnymi. Warto wtedy przejrzeć nasz “kontrakt produktywności”. A jeżeli go nie ma, to go stworzyć.

Read More