Blog

Krzątanie vs działanie — jak odróżnić motion od action

Krzątanie vs działanie — jak odróżnić motion od action

Krzątanie vs działanie

Krzątanie (motion) to zajętość, z której niewiele wynika — sprzątanie, segregowanie, drobne porządki. Działanie (action) to konkretne zadania, które faktycznie posuwają Cię do przodu w wybranym kierunku. To rozróżnienie pochodzi z książki Atomowe nawyki Jamesa Cleara. Za każdym razem, gdy bierzesz zadanie z listy, warto zadać sobie jedno pytanie: czy to jest krzątanie, czy działanie?

Kluczowe elementy

  • Krzątanie (motion) — praca, po której widać, że jesteś zajęty, ale z tej zajętości niewiele wynika.
  • Działanie (action) — właściwe akcje, które realnie posuwają Cię do przodu.
  • Źródło rozróżnienia — James Clear, Atomowe nawyki.
  • Trzy kategorie zadań na liście — praca właściwa (core work), zadania inne (warto je robić, ale nie są kluczowe), rozpraszacze.
  • Dlaczego wybieramy zadania „inne” — są prostsze, łatwiejsze, szybciej widać ich efekty i szybciej można je odhaczyć.
  • Dlaczego unikamy pracy właściwej — jest skomplikowana, wymaga wysiłku i bywa przytłaczająca, gdy nie podzielimy jej na mniejsze kawałki.
  • Narzędzie kontrolne — timesheet, czyli regularny zapis tego, co się robiło w ciągu dnia i tygodnia.

Wstęp

Każdego dnia zaczynam od listy zadań. Na górze są rzeczy najważniejsze — core work, praca właściwa, ta, która posuwa sprawy najbardziej do przodu. Tam jest kilka zadań. Poniżej są zadania inne: takie, które też warto robić i co jakiś czas trzeba je zrobić, ale nie są kluczowe. I są jeszcze rozpraszacze — rzeczy, które czasem robię dla przyjemności albo dla relaksu, ale które na pewno nie są pracą prowadzącą mnie we właściwym kierunku.

Za każdym razem, gdy w ciągu dnia sięgam do tej listy, trochę głosuję na to, jakiej przyszłości chcę. W tym bardzo konkretnym momencie decyduję, czy zabiorę się za właściwe zadanie, czy za to inne — prostsze i szybsze — czy może za rozpraszacz.

I kiedy dobrze przeanalizuję swoje zadania, gdy sprawdzę timesheet, czyli to, jakie zadania faktycznie robiłem w ciągu dnia i tygodnia, często z zaskoczeniem widzę, że wiele z nich wcale nie należy do zielonej kategorii pracy właściwej. Z jednej strony mnie to zaskakuje. Z drugiej — wiem, dlaczego tak jest.

Dlaczego wybieramy zadania łatwiejsze

Praca z żółtej kategorii jest często dużo prostsza i łatwiejsza. Dużo szybciej widać jej efekty i dużo szybciej widzę odhaczone zadania. To, co jest rozpraszaczem, bywa przyjemne tu i teraz, ale długofalowo nie przybliża mnie do właściwych rzeczy.

Praca właściwa jest inna. Często jest skomplikowana i często wymaga wysiłku. Bywa też, że to moja odpowiedzialność — nie podzieliłem dużej pracy na mniejsze kawałki i przez to wydaje się przytłaczająca.

Motion i action, czyli krzątanie i działanie

Bardzo lubię korzystać z analogii, którą daje James Clear w książce Atomowe nawyki, którą nieustannie polecam. Clear rozróżnia pracę na typ motion i action. Motion tłumaczę na polski jako krzątanie — widać, że jesteśmy zajęci, ale tak naprawdę z tej zajętości niewiele wynika. Action to właściwe akcje, te, które posuwają mnie do przodu.

Za każdym razem, gdy biorę zadanie z listy, zadaję sobie pytanie: czy to jest motion, czy action? Czy to jest krzątanie się, czy działanie? Dzięki temu częściej niż rzadziej robię właściwe rzeczy.

Nie jestem idealny

Nie pomyślcie, że jestem idealny, bo bardzo często takie działanie mi nie wychodzi i nie robię tego w konsekwentny sposób.

Zanim zabrałem się za to wideo, odkurzyłem cały dom, posprzątałem gabinet, pochowałem rzeczy, posegregowałem długopisy i schowałem rzeczy z pralni w odpowiednie miejsca. Zrobiłem dużo rzeczy z kategorii krzątanie — motion. Wydawało się, że jestem bardzo zajęty. Ale nie robiłem właściwej rzeczy, czyli nagrywania tego wideo. Nagrywam je po to, żeby po pierwsze dzielić się wiedzą i wartością, a po drugie budować swoją pozycję i markę jako osoby, która dzieli się wartościowymi rzeczami. Bez nagrania i wrzucenia tego na YouTube’a to się nie stanie. Żaden poziom posprzątania mieszkania nie przybliży mnie do tego celu. A jednak czasami wybieram te inne rzeczy.

Timesheet, czyli spojrzenie w prawdzie

To, co bardzo mi pomaga i sprawia, że jednak częściej wybieram rzeczy z kategorii action niż motion, to wspomniany wcześniej timesheet. Regularnie zapisuję, co robię w ciągu dnia, i potem mogę namacalnie przyjrzeć się, ile z tych rzeczy naprawdę było tym, co chciałem robić.

Czasami takie spojrzenie w prawdzie, stanięcie w prawdzie, jest trudne. Ale częściej niż rzadziej sprawia, że na bieżąco sobie przypominam: „Dominik, nie to miałeś robić, nie to było najważniejsze, nie to miałeś na celu jako działanie”. I wracam do właściwej rzeczy.

Zachęcam do takiego patrzenia na swoje działania — przynajmniej do podzielenia ich na dwie kategorie. Czy to jest krzątanie, czy to jest działanie?

Jeżeli macie ochotę posłuchać więcej i wdrożyć więcej rzeczy, które pomogą Wam częściej przechodzić do działania niż do krzątania, to dajcie znać — chętnie opowiem o zapisie zadań i innych technikach, których używam, żeby częściej działać, a nie tylko krzątać się.

FAQ

Czym jest krzątanie (motion)? Krzątanie to praca, po której widać, że jesteśmy zajęci, ale z której tak naprawdę niewiele wynika. Przykładem krzątania jest odkurzanie domu, sprzątanie gabinetu czy segregowanie długopisów zamiast wykonania zaplanowanego zadania.

Czym jest działanie (action)? Działanie to właściwe akcje, które posuwają nas do przodu w wybranym kierunku. Działaniem jest na przykład nagranie i opublikowanie wideo, jeśli celem jest dzielenie się wiedzą i budowanie własnej pozycji.

Skąd pochodzi rozróżnienie na motion i action? Rozróżnienie na motion i action pochodzi z książki Atomowe nawykiJamesa Cleara. Dominik Juszczyk tłumaczy motion na polski jako „krzątanie”, a action jako „działanie”.

Jak rozpoznać, czy dane zadanie to krzątanie, czy działanie? Wystarczy przy każdym zadaniu z listy zadać sobie pytanie: czy to jest motion, czy action? Czy to jest krzątanie się, czy działanie? To pytanie zadawane za każdym razem sprawia, że częściej niż rzadziej wybiera się właściwe rzeczy.

Dlaczego tak często wybieramy zadania, które nie są pracą właściwą? Zadania spoza kategorii pracy właściwej są prostsze i łatwiejsze, ich efekty widać dużo szybciej i szybciej można je odhaczyć. Rozpraszacze bywają przyjemne tu i teraz, ale długofalowo nie przybliżają do właściwych rzeczy.

Dlaczego praca właściwa bywa odkładana? Praca właściwa jest często skomplikowana i wymaga wysiłku. Bywa też przytłaczająca wtedy, gdy duże zadanie nie zostało podzielone na mniejsze kawałki.

Jak timesheet pomaga częściej działać, a nie krzątać się? Timesheet to regularny zapis tego, co robiło się w ciągu dnia. Dzięki niemu można namacalnie sprawdzić, ile z wykonanych rzeczy naprawdę było tym, co chciało się robić, i na bieżąco wrócić do właściwego zadania.

Jakie trzy kategorie zadań pojawiają się na liście? Pierwsza kategoria to praca właściwa, czyli core work — zadania, które posuwają sprawy najbardziej do przodu. Druga to zadania inne, które warto robić i co jakiś czas trzeba je zrobić, ale nie są kluczowe. Trzecia to rozpraszacze, robione czasem dla przyjemności lub relaksu.

Linki

Poznaj również

Intencjonalnie.pl

Poznaj społeczność ludzi, którzy chcą żyć w zgodzie ze sobą. Skorzystaj ze wsparcia w świadomym, mądrym i produktywnym działaniu. Bierz udział w wyzwaniach, live’ach i minikursach. Dziel się swoimi przemyśleniami i inspiruj innymi osobami.

You might be interested in …

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów