

Sen dobry, czyli…?
Kiedy byłem młodszy, wręcz chełpiłem się tym, jak mało śpię. Mówiłem z dumą w głosie, że spałem 4, czasami 5 godzin. Zaczytywałem się w alternatywnych modelach spania (np. Sen polifazowy). I jednocześnie czułem się coraz gorzej. Byłem bardziej zmęczony, mniej zdrowy, częściej zdenerwowany. Na szczęście w porę zorientowałem się, że coś jest nie tak. Zacząłem czytać i eksperymentować z tym, jak spać lepiej. Teraz wstaję o 4 rano. Jest to chwytliwe stwierdzenie. Mogę to robić dlatego, że chodzę spać przed 22, oraz dlatego, że bardzo często robię sobie popołudniowe drzemki. Ale to tylko kilka rzeczy, które robię, aby mieć dobry sen. Czym jest dobry sen? Jak o niego zadbać?




